Oaza lektorska

Każdego roku w lipcu Diecezjalna Diakonia Liturgiczna organizuje Oazę Lektorską dla osób chcących przygotować się do posługi lektora. Rekolekcje odbywają się na terenie Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu. Jest ona połączona z kursem lektorskim. Wśród zajęć jest praktyka czytania,  fonetyka i szkoła liturgii.

Jej uczestnicy otrzymują promocję na lektora podczas wrześniowej pielgrzymki Ruchu Światło-Życie do Rokitna. W oazie lektorskiej mogą wziąć udział osoby powyżej 15 roku życia. Do udziału w tej oazie zapraszamy również tych, którzy już są lektorami!

Są to rekolekcje organizowane w ramach programu proponowanego przez Ruch Światło-Życie. Ponadto ich celem jest pogłębienie formacji liturgicznej oraz przygotowanie do pełnienia posługi we wspólnocie parafialnej. Poza zajęciami formacyjnymi jest przewidziany czas na rozrywkę i aktywność sportową.

Tegoroczne rekolekcje Oazy Lektorskiej już przed swoim startem powodowały w mojej głowie mnóstwo myśli: czy sobie poradzę? Czy moja wiedza liturgiczna jest wystarczająca by móc animować takie rekolekcje? Czy moje zaangażowanie będzie wystarczające

Jestem ministrantem od ponad sześciu lat i niedawno uczestniczyłem w rekolekcjach, dzięki którym zostałem lektorem.

W tym roku po raz pierwszy przyjechałem na oazę lektorską i przez ten czas oazy doświadczyłem bliskości i miłości Pana Boga. Mimo tego że były zajęcia i plan dnia był intensywny to była chwila w każdy dzień żeby się wyciszyć i spotkać się w różny sposób z Bogiem czy to przez poranne lub wieczorne modlitwy czy przez Eucharystię, były dni że przez Adorację Najświętszego Sakramentu i w wiele innych sposobów. Myślę że warto w wakacje przyjechać na oazę może nawet nie dlatego tylko że jest kurs lektorski w trakcie jej trwania, ale dla tego żeby spotkać się i pogłębić więzi z Bogiem, którego obecność w trakcie oazy było czuć. Wszystkim, którzy nie mają planów na przyszłe wakacje i chcą pogłębić swoją wiarę i więzi z Bogiem polecam oazę lektorską.

Dawid Makowski

Pierwszy raz uczestniczyłem na oazie lektorskiej. Uważam, że to był wspaniały czas pełen modlitwy oraz  głębszym poznawaniu Boga oraz siebie. Dzięki Oazie zbliżyłem się do Boga i jeszcze bardziej niż dotychczas zaufałem Mu. Każdego dnia staram się o bliższe relacje z Jezusem. Na Oazie poznałem wspaniałych ludzi, diakona o wielkim sercu, animatorów, którzy są ludźmi pełnymi wiary, miłości, życzliwości dobra, którzy po prostu noszą Boga w sercu. Na początku miałem obawy, lekki strach, po prostu ludzkie odruchy, jednak szybko obawa i strach zamieniły się w poczucie spokoju i opieki Bożej. Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników Oazy 2017.

Jakub Tokarz

Na oazie lektorskiej byłem pierwszy raz. Jechałem po to aby zrobić kurs lektorski i polepszyć relacje z Panem Bogiem. Przy okazji poznałem wielu wspaniałych ludzi. Moje serce podczas tej oazy stało się bardzo otwarte. I o to tu chodziło. Ta oaza miała w sobie coś szczególnego - nigdy podczas adoracji Najświętszego Sakramentu nie doznałem takiego uczucia. Dopiero wtedy zrozumiałem, jaką miłością darzy nas Pan Bóg. I wszystko, co chciałem, żeby podczas tej oazy się stało, spełniło się i za to Chwała Panu! 

Maciej Rozmys

Była to moja pierwsza oaza lektorska, a zarazem pierwsza na którą pojechałem. Przed wyjazdem na nią miałem różne myśli, że będzie nudno, że będzie dużo nauki i nic nie będzie można robić. Lecz się bardzo myliłem. Był to najwspanialszy czas w moim życiu, 12 dni lecz i tak za mało. Bóg mi w końcu udowodnił, że nie są mi codziennie potrzebni koledzy i imprezy, a byłem w takim przekonaniu, że bez tego nie wytrzymam; dowiedziałem się jednak, że modlitwa i zbliżanie się do Jezusa jest ważniejsze i przyjemniejsze niż dotychczasowe imprezy.

Rekolekcje te wpłynęły na mnie pozytywny sposób ponieważ zacząłem się gorliwie modlić do Pana Boga. Podczas rekolekcji przeżyłem radość w sercu, ponieważ bardzo zbliżyłem się do Boga nigdy dotąd tak, jak przez te 2 tygodnie.

Jakub Laba

Była to moja pierwsza oaza lektorska, a zarazem pierwsza oaza w czasie której posługiwałem jako animator, więc obie te rzeczywistości były czymś całkiem nowym. To tyle słowem wstępu.

Czym była dla mnie oaza?... zarówno wielkim przeżyciem duchowym jak i fizycznym Tu można spotkać bardzo wiele wspaniałych ludzi; przyjaciół którym można zaufać. Dla mnie był to czas bliższego spotkania z Bogiem, czas spojrzenia na pewne sprawy z innej strony... Jak dla mnie nie był to czas zmarnowany. Serdecznie zachęcam wszystkich do uczestnictwa w takich rekolekcjach.

Maciek